niedziela, 27 maja 2012

Gryzdaliusz Codzienny v.1





Nie ma jak akwarele:) Wątku animalistycznego ciąg dalszy.
Nowe szkice z mojego osobistego Gryzdaliusza Codziennego.

1 komentarz:

  1. Zakochałam sie w tej wiewiórce, niesamowita robota!

    OdpowiedzUsuń